Sernik na zimno z mango na kokosowym spodzie

Świetny deser na gorące dni. Wiem, że mijam się w fazie pór roku z niektórymi z Czytelników, proszę wybaczcie. Przy +40℃ smakują inne potrawy niż w czasie mroźnej zimy, śledzie na Boże Narodzenie były wyjątkiem. Ostatnio przyrządzam więc letnie potrawy i jednym z takich przepisów chciałabym się z Wami podzielić.

Zamiast mango można wziąć brzoskwinie z puszki.

Składniki

Spód:
2 szklanki drobnych wiórków kokosowych
1/4 szklanki cukru
2 jajka

Część główna:
1/2 kg mrożonych-rozmrożonych kawałków mango lub osączonych brzoskwiń z puszki
375g serka ricotta lub gęstego serka homogenizowanego
1/2 szklanki cukru
1 1/4 szklanki jogurtu naturalnego
1 cytryna – skórka drobno starta i wyciśnięty sok
3 płaskie łyżeczki żelatyny w proszku, 4-6 łyżek wody

okrągła forma do pieczenia z wyjmowanym dnem, czyli tortownica 😉 o średnicy 25 cm.

Metoda

Piekarnik nagrzać do 125℃. Podstawę formy wyłożyć papierem do pieczenia, nałożyć i zamknąć obręcz. Jajka lekko rozkłócić, wymieszać z wiórkami kokosowymi i cukrem, przełożyć do formy, wyrównać powierzchnię lekko dociskając. Piec przez około 40 min. do lekkiego zrumienienia. Odstawić do ostygnięcia.

W blenderze połączyć i zmielić mango lub brzoskwinie, serek, cukier, jogurt, skórkę i sok z cytryny. Do małej miski wlać 3 łyżki wody, powoli wsypać żelatynę i zostawić na około 3 min. do napęcznienia. Do żelatyny dodać po 1 łyżce gorącą wodę, mieszać aż do rozpuszczenia żelatyny.

Do roztworu żelatyny dodać 2 łyżki masy serowej, wymieszać, dodać kolejne kilka łyżek i wymieszać, następnie całość dodać do pozostałej masy serowej i bardzo dokładnie wymieszać lub zmiksować.

Masę serową wyłożyć na ostudzony spód, wstawić do lodówki na 4-5h lub na noc.

Można podawać z bitą śmietaną.