Pulpety w sosie koperkowym

Dzisiaj przepis specjalnie dla szczęśliwych zwycięzców kampanii wrześniowej 2016.

Pulpety w sosie koperkowym mają łagodny smak i pasują do wielu różnych dodatków. Łatwo pulpety zrobić, można przechować w lodówce i odgrzać albo zamrozić.

Zwykle używam mieloną chudą wołowinę, jednak można ją zamienić na inne mięso mielone: mieszane wołowo-wieprzowe, kurczaka lub indyka.
Czasami przygotowuję sos pomidorowy zamiast koperkowego.
Z poniższych składników uzyska się około 12 sztuk niewielkich pulpetów.
Ilość można zwiększyć, zwykle przygotowuję podwójną porcję, z 1 kg mięsa w jednym garnku.

Składniki

500g mielonej wołowiny
1 jajko
1/2 szklanki tartej bułki
1 mała cebula bardzo drobno posiekana
1 ząbek czosnku drobno posiekany
1 łyżka drobno posiekanej natki pietruszki
1/2 łyżeczki soli lub według uznania
1/2 łyżeczki zmielonego pieprzu

3 szklanki wody
1 kostka rosołowa
2 łyżki mąki
2 łyżki masła
2-3 łyżki drobno posiekanego koperku, świeży lub suszony

Metoda

Mięso mielone, jajko, bułkę tartą, cebulę, czosnek, pietruszkę, sól i pieprz wymieszać, wyrobić rękami lub mikserem/ robotem kuchennym na gładką masę. Zwilżonymi wodą rękami uformować kulki wielkości orzecha włoskiego.

Wodę z kostką rosołową zagotować w dużym garnku. Do wrzątku włożyć pulpety, pojedynczo. Garnek przykryć, gotować przez 25 minut, w tym czasie zawartość zamieszać, jednak nie wcześniej niż po 15 minutach od rozpoczęcia gotowania.

W mniejszym rondelku lub na patelni roztopić masło, dodać mąkę, wymieszać, smażyć przez około 2 minuty, do lekkiego zrumienienia. Dodać 1/2 szklanki rosołu, w którym gotowały się pulpety, wymieszać, dalej podgrzewać. Powtarzać dodając kolejne porcje rosołu do uzyskania dość rzadkiej konsystencji. Dodać koperek, wymieszać, zagotować. Zawartość rondelka przelać do garnka z pulpetami, delikatnie wymieszać.

Doskonałe z kaszą gryczaną i marchewką z groszkiem lub ziemniakami, kluskami i dowolnym zestawem warzyw. Z chlebem lub bułeczką też bardzo dobre.

img_9192

Autor

Dorota M

Nazywam się Dorota. Mieszkam w australijskim buszu. Lubię dobrą kuchnię, lekturę i fotografię.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.