Ciasteczkowe straszydła na Andrzejki

Ciasteczkowe straszydła na Andrzejki to pyszna zabawa dla dzieci, bo to one przygotowują – z pomocą i dekorują, a wreszcie pokonują straszydła. Dzieje się to w błyskawicznym tempie, więc warto zaopatrzyć się w podwójną porcję składników.
Dla potrzeb przepisu użyję nazwy czekolada biała.
Nie używa się piekarnika.
Na polewę do ciasteczek najlepsze są pastylki czekoladowe do topienia (chocolate melts) lub jakaś podła czekolada, bo one zostawią trochę grubszą warstwę polewy na preclach, a lepsza czekolada spłynie i zostawi tylko cienką warstwę. Można eksperymentować.
Topić pastylki wolę w kąpieli wodnej niż w mikrofalówce, bo w mikrofali można je przegrzać, a wtedy cukier skarmelizuje i masa zrobi się gęsta a nie płynna i można ją sobie schować do czego innego.
Przepis z gazetki sklepowej Woolworth.

Kruche straszydła ryżowe

Składniki
2 łyżki masła
100g białych pianek cukrowych – marshmallows
2 duże kubki po ok. 300ml chrupiącego ryżu preparowanego – crispy rice puffs
150g pastylek do topienia z białej czekolady lub białej czekolady
różne rodzaje kolorowej posypki
cukierki – pastylki oczka do dekoracji
forma o wymiarach 20×26 cm lub podobna

Metoda
Formę wyłożyć papierem do pieczenia. 
Masło i pianki stopić w kąpieli wodnej: w (metalowej) misce umieszczonej na garnku z gotującą się woda bez dotykania wody; wymieszać na gładką konsystencję.
Dodać ryż preparowany i szybko wymieszać, aby masa pokryła równomiernie ryż. Przełożyć do formy ugniatając łyżką, aby powstała zbita, płaska warstwa. Odstawić w chłodne miejsce, np. do lodówki na 1/2h do lekkiego stwardnienia.
Pokroić na 16 kawałków – 4×4.
Pastylki czekoladowe stopić, przygotować oczka i posypki do dekoracji.
Prostokąty ryżowe zanurzać w roztopionej czekoladzie, posypać czekoladę posypką i wgnieść oczka. Umieścić na papierze do pieczenia do czasu zestalenia się polewy.

Duszki precelki

Składniki
100g małych precli solonych
290g pastylek do topienia z białej czekolady
cukierki – pastylki oczka do dekoracji

Metoda
Tacę wyłożyć papierem do pieczenia.
Pastylki czekoladowe stopić w kąpieli wodnej.
Za pomocą widelca lub dwóch zanurzać precelki w czekoladzie, pozwolić aby nadmiar spłynął, położyć na papierze do pieczenia i udekorować cukierkami oczkami.
Poczekać aż czekolada zastygnie i gotowe.

Jajka sadzone zapiekane

Pyszne niezbyt szybkie śniadanko, jajka lekko ścięte – należy wyjąć z piekarnika w odpowiednim czasie kiedy będą miały odpowiednią konsystencję, więc to my zbieramy się i czekamy na jajka a nie jajka na nas.

Szynka może być lepsza lub gorsza, oczywiście ma to znaczenie dla potrawy, ale dla przypieczenia samych jajek niespecjalnie.

Dodatki do szynki i jajek to rzecz drugorzędna, ale mogą uczynić potrawę bardziej atrakcyjną smakowo i kolorystycznie, np. kapary, suszone pomidory pokrojone w paski, pietruszka, szczypiorek, pieprz do posypania. Z solą uważałabym, może wystarczy już tej, co znajduje się w szynce.

Koniecznie potrzebny jest piekarnik.
Obecnie nie posiadam, czekam, jeszcze jakieś 2 miesiące. 
Mój piekarnik na wymianę płynie do Australii, miejscowe zapasy dawno się skończyły z powodu k-wirusa.
Piszę ten przepis z rozrzewnieniem i daję upust frustracji.

Polecem medytacje Biblii na YouTube z poglebiarka.pl i Mocni w Duchu.

Składniki
2 łyżki oliwy z oliwek
12 jajek
12 plasterków szynki
Dodatki:
Szczypiorek posiekany lub inne zioła
Ewentualnie kapary, pokrojone suszone pomidory itp.
Mielony pieprz i pietruszka posiekana do posypania
Foremka do babeczek z 12 dołkami
Pędzel do posmarowania dołków foremki oliwą

Metoda
Piekarnik nagrzać do 180℃.
Dołki foremki do babeczek wysmarować oliwą z oliwek, przy pomocy pędzla. Ten sposób jest szybki i skuteczny.
Dołki wyłożyć plasterkami szynki, można je naciąć do połowy średnicy w celu lepszego składania.
Na szynce ułożyć dodatki szczypiorek, suszone pomidory, kapary lub inne.
Do każdego dołka wbić po jednym jajku.
Formę z jajkami włożyć do nagrzanego piekarnika i zapiekać około 10 minut lub tyle czasu, aby białko lekko się ścięło, a żółtko pozostało płynne.

 

Sos boloński

Sos boloński z mięsem mielonym, pomidorami i zieloną soczewicą przygotowuje się powoli i w dużych ilościach. Można zamrozić w porcjach gotowych do użycia – z makaronem lub jako dodatek do zapiekanek.

Przepis z gazetki Woolworth.

Składniki

2 duże plastry boczku pokrojonego w cienkie paski
1 łyżeczka suszonego rozmarynu
oliwa z oliwek
6 ząbków czosnku 
3 cebule
4 marchewki
500g pieczarek
1kg mielonej wołowiny lub pół na pół wołowiny i wieprzowiny
200g suszonej soczewicy najlepiej zielonej (brązowej)
4 puszki po 400g pomidorów
pieprz i sól do smaku lub po 1 łyżeczce
czerwona papryka i/lub posiekane zioła- opcjonalnie

Metoda

W dużym garnku umieścić 1 łyżkę oliwy, boczek i rozmaryn, podsmażyć na małym ogniu.
W międzyczasie drobno pokroić – ręcznie lub robotem – pozostałe składniki: czosnek, cebule, marchewki i pieczarki; po kolei dodawać je do garnka z boczkiem. Wszystko razem podsmażyć do miękkości, mieszając przez około 15 minut. 
Dodać mielone mięso, wymieszać rozbijając je na drobno drewnianą łyżką. Wmieszać soczewicę. Doprawić pieprzem, smażyć przez 15 minut.
Dodać zawartość puszek z pomidorami, 4 puszki napełnić wodą i wlać do garnka z sosem. Doprowadzić do wrzenia, gotować na małym ogniu przez 2h aż sos zgęstnieje.
Przyprawić solą i czarnym pieprzem.
Na 10 minut przed końcem gotowania można dodać czerwoną paprykę pokrojoną  na 3cm kawałki i posiekane zioła.

Ciasteczka z czekoladą

Łatwe, niezbyt – wystarczająco słodkie ciasteczka. Polecam użyć gotowe czipsy czekoladowe do pieczenia. Można przechowywać dosyć długo w temperaturze pokojowej, co najmniej 2 tygodnie w zamkniętym pudełku.

Składniki

180g masła stopionego
1/2 szklanki* cukru pudru
1 jajko
1 łyżeczka ekstraktu/ olejku waniliowego
2 łyżki kakao
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
2 szklanki mąki
3/4 szklanki kawałków czekolady – czekoladowych czipsów do pieczenia, mieszanka ciemnych, mlecznych i białych
1/3 szklanki migdałów grubo pokrojonych
Duża blacha od piekarnika /lub 2 mniejsze/ wyłożona papierem do pieczenia
*1 szklanka=250ml

Metoda

Piekarnik nagrzać do 180℃ bez termoobiegu.
Stopione masło wymieszać z cukrem. Dodać jajko, wanilię, kakao i proszek do pieczenia, połączyć. Dodać mąkę i wymieszać. Ciasto schłodzić w lodówce przez około 10 minut.
Kawałki migdałów i czekolady wysypać na głeboki talerz i wymieszać.
Ze schłodzonego ciasta zrolować – po jednej – kulki wielkości orzecha włoskiego (około 2,5 cm średnicy), lekko spłaszczyć i jedną szerszą powierzchnię wcisnąć w mieszankę migdałów i czekoladowych czipsów; tak uformowane dyski ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia w odstępach około 5cm, czekoladą i migdałami do góry. Piec przez około 25-30m minut aż zaczną brązowieć i lekko stwardnieją. Wyjąć z piekarnika i zostawić na blasze do ostygnięcia.

Keks

Przepis na keks, czyli ciasto z dużą ilością bakalii – rodzynek i owoców kandyzowanych. Ciasto ma umiarkowanie wilgotną, przyjemną konsystencję, co jest zasługą warunków pieczenia i długiego leżakowania potem (24h). Piecze się powoli w niskiej temperaturze 150℃. Ponadto, ceramiczna lub gruba metalowa forma zapobiegają wysuszeniu ciasta.

Składniki
300g mieszanki rodzynek i pokrojonych owoców kandyzowanych
1-2 łyżki rumu
125g masła
125g cukru
3 jajka
kilka kropli olejku rumowego
250g + 1 łyżka mąki
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli

podłużna forma do pieczenia o długości około 24cm, najlepiej ceramiczna lub z grubej blachy, wyłożona papierem do pieczenia

Metoda
Bakalie wymieszać z rumem, przykryć i odstawić na 1h.
Masło rozetrzeć, dodać cukier, potem jajka i olejek rumowy, połączyć, na końcu wmieszać mąkę z proszkiem do pieczenia i solą.
Można też masło, cukier, jajka, olejek, mąkę z proszkiem i solą razem wymieszać mikserem/robotem.
Bakalie posypać łyżką mąki i wymieszać, dodać do ciasta i połączyć.
Ciasto z bakaliami wyłożyć do formy. Piec w 150℃ bez termoobiegu przez 1h i 20-30minut.
Zostawić w formie o wystygnięcia na około 30 minut, potem wyjąć razem z papierem do pieczenia, zawinąć w ściereczkę i odłożyć na 24h przed pokrojeniem i jedzeniem.

Ciasto z czekoladą

Ciasto z dużą ilością czekolady, bardzo łatwe w przygotowaniu. Można przechowywać przez 3 – 5 dni lub zamrozić. Polecam.

Składniki

250g masła
250g ciemnej czekolady
4 jajka
1 szklanka (250ml) cukru
1 szklanka mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
2 łyżki kakao
200g czekolady posiekanej niezbyt drobno (ok. 5-8mm kawałki), najlepiej mieszanka różnych czekolad
Forma do pieczenia 20x30cm lekko natłuszczona i wyłożona papierem do pieczenia

Metoda

Piekarnik nagrzać do 160℃.

Stopić masło i ciemną czekoladę (250g) na parze – w żaroodpornym naczyniu przykrywającym garnek z gotującą się wodą tak, aby naczynie nie dotykało powierzchni wody. Wymieszać i odstawić do ostygnięcia prawie do temperatury pokojowej.

Jajka i cukier ubić mikserem do białości. Wmieszać stopioną czekoladę z masłem. Przesiać przez sitko kakao z mąką i proszkiem do pieczenia i połączyć z masą jajeczną. Wmieszać posiekaną czekoladę. Wyłożyć do formy i piec w 160℃ przez około 20 – 30 minut. Nakłuć patyczkiem, powinien być suchy – jeśli jest mokry, to piec dłużej.

Zostawić w formie do ostygnięcia (1h), potem pokroić.

Buraki pieczone

Pieczone buraki są dobrym dodatkiem do czerwonego mięsa. Szczególnie polecam z posypką z orzechów włoskich i pietruszki. Przepis inspirowany przez The Australian Women’s Weekly.

Składniki

1 kg buraków czerwonych
2 łyżki oliwy z oliwek
1/2 szklanki orzechów włoskich
1 łyżka posiekanej natki pietruszki
Forma do pieczenia lub blacha od piekarnika

Metoda

Piekarnik nagrzać do 220℃ bez termoobiegu lub 200℃ z termoobiegiem.
Buraki obrać ze skórki, odciąć końce, na młodych burakach można skórkę zostawić.  Pokroić na kawałki 5 x 2,5 x 2,5cm – ćwiartki lub mniejsze części, jeśli buraki są duże. Rozłożyć buraki w formie lub na blasze wyłożonej folią aluminiową i skropić oliwą, wymieszać. Przykryć szczelnie kawałkiem folii aluminiowej. Piec przez 40minut.
W międzyczasie orzechy posiekać lub zmielić grubo w blenderze, wymieszać z pietruszką.
Po upieczeniu buraki posypać orzechami z pietruszką. Można zapiec w gorącym piekarniku przez 2 minuty bez przykrycia.

Dynia pieczona z pomidorami

Dynia upieczona w pomidorach może stanowić samodzielne danie lub dodatek do mięsa. Pozostaje lekko twardawa. Resztki można przykryć folią aluminiową, przechować w lodówce i odgrzać następnego dnia w piekarniku. Przepis na podstawie tego z książki „Everything I know about cooking I learned from the Country Women’s Association of NSW”.

Składniki

około 1/4 – 1/2 dyni – dowolnego rodzaju, z obciętą skórą i pokrojonej na kawałki ok. 2,5cm
1 średnia cebula pokrojona w grubą kostkę
1 łyżka pietruszki posiekanej
sól i pieprz – po ok. 1/2 łyżeczki lub do smaku
4 łyżki oliwy z oliwek, dodatkowo 1 łyżka do natłuszczenia formy
400g pomidorów z puszki pokrojonych w kostkę
forma do pieczenia około 20x30cm

Metoda

Formę do pieczenia wysmarować oliwą, umieścić w niej dynię, cebulę, pietruszkę, sól, pieprz i oliwę, wymieszać i rozłożyć równomiernie w formie. Polać pomidorami wraz z sosem z puszki, lekko wymieszać. Piec w piekarniku nagrzanym do 180℃ bez termoobiegu przez 30 minut.

Ryż z kminem rzymskim i orzechami cashews

Ryż z kminem rzymskim i orzechami cashews to przyjemne urozmaicenie zwykłego gotowanego ryżu. Przygotowanie nie zajmuje więcej niż w przypadku ryżu bez dodatków, pod warunkiem, że przyprawy mamy łatwo dostępne i gotowe do użycia. Ostatecznie z któregoś dodatku można zrezygnować bez wielkiej szkody dla całości.
Pomysł inspirowany przepisem z książki „Everything I know about cooking I learnt from the Country Women’s Association of NSW”, czyli „Wszystkiego co wiem o gotowaniu nauczyłam się od Towarzystwa Kobiet Wiejskich Nowej Południowej Walii”. A jednak…

Składniki
1 szklanka (250ml) ryżu
2 szklanki wody
1/2 łyżeczki soli
2 łyżki / 30g masła
1/3 szklanki orzechów cashew, grubo posiekanych
1 łyżka utartego korzenia imbiru lub gotowej pasty 
(albo 1 łyżeczka mielonego suszonego imbiru)
1 łyżeczka mielonego kminu rzymskiego (cumin)
1 łyżeczka suszonej mięty lub 2 łyżki świeżej posiekanej
1 łyżeczka czarnych nasion kminu (black cumin seed)
skórka otarta z 1/2 cytryny lub kilka kropli olejku cytrynowego

Metoda
Ryż zalać wodą w garnku, doprowadzić do wrzenia, dodać sól, gotować przez 10 minut.
Przygotować pozostałe składniki. Po 10 min. wyłączyć ogień pod ryżem, na krótko zdjąć pokrywkę, dodać masło i przyprawy, lekko wymieszać, pokrywkę znowu położyć i zostawić pod przykryciem na 5 minut.
Później jeszcze raz wymieszać.

Ciasteczka migdałowe

Ciasteczka migdałowe powstają z ciasta kruchego. 
Ważny jest rodzaj użytego cukru, koniecznie cukier puder, nie kryształ. 
Migdały przed mieleniem można uprażyć w piekarniku, mogą być ze skórką lub bez. Ja najczęściej mam ze skórką i mielę je w blenderze na proszek. Można wziąć gotową mączkę migdałową (almond meal).
To jest przepis na dużą porcję, czasem robię ciasteczka tylko z połowy.

Składniki na dużą blachę, 40 szt.:

200g zimnego masła pokrojonego na mniejsze kawałki/ plasterki 0.5mm
140g migdałów zmielonych na mąkę
160g – 1 szklanka cukru pudru
2 jajka
400g – 2 i 2/3 szklanki mąki

dodatkowo: migdały do dekoracji – 40 sztuk, po jednym na ciasteczko

Metoda:

Masło ugnieść mikserem/ robotem/ lub łyżką (ciężka praca, ale efekt ten sam) do miękkości, połączyć z pozostałymi składnikami, po kolei: migdały, cukier puder, jajka i mąka.

Ciasto podzielić na dwie części, każdą osobno umieścić na odpowiednio dużym kawałku papieru do pieczenia i zrolować, aby powstał wałek owinięty papierem do pieczenia, o średnicy ok. 3cm i nieco (4cm) krótszy od arkusza papieru. Oczywiście, długość wałka będzie zależała od wielkości papieru do pieczenia, możliwe że przy zachowaniu grubości 3cm będą potrzebne trzy arkusze.
Zrolowane ciasto umieścić w lodówce na co najmniej 3h, do stwardnienia masła.

Następnie wałki ciasta pokroić nożem na 12-15mm plasterki, ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia w odstępach 2cm. Na wierzchu każdego wcisnąć migdał do 1/2 grubości migdała, płasko ułożony (Fot.1). Blachę włożyć do lodówki na 30 min.

Piec w 175℃ bez termoobiegu przez 15-20 minut na lekko złoty kolor, sprawdzić po 15 min.
Zostawić na blasze do całkowitego ostygnięcia. Nie ruszać gdy jeszcze ciepłe, bo są wtedy bardzo kruche.
Można przechowywać w blaszanej puszce przez co najmniej 1-2 tygodnie.

 


Fot.1. gotowe do pieczenia