Piersi kurczaka z kandyzowaną skórką pomarańczową w sosie jogurtowym

Danie mniej skomplikowane niż się wydaje, efektowne. Najbardziej pracochłonne wydaje mi się przygotowanie pomarańczy, czyli ich “odfiletowanie”, jednak tę czynność można wykonać wcześniej, nawet poprzedniego dnia i kawałki pomarańczy przechować w zamkniętym pojemniku w lodówce.
Kurczaka polać sosem jogurtowym lub podać sos i pomarańcze osobno, jak kto woli.
Resztki kurczaka znakomicie nadają się do podgrzania w sosie razem z pomarańczami i skórką następnego dnia.

dla 6 osób

Składniki

Pomarańcze
4 pomarańcze
1/2 szkl wody
5 łyżek cukru
Kasza gryczana
1,5 szklanki kaszy gryczanej
3 szklanki wody
sól
2 łyżeczki masła
Kurczak
6 piersi kurczaka
2 szalotki pokrojone w cienkie piórka
3 ząbki czosnku pokrojone w plasterki
1 łyżeczka papryki w proszku
sól, pieprz
kilka łyżek oliwy z oliwek
posiekana pietruszka- 1 łyżka
Sos jogurtowy
1 szklanka jogurtu naturalnego
sok z 1 limonki
1 płaska łyżka mąki ziemniaczanej

Metoda

Pomarańcze
Pomarańcze umyć. Obrać skórkę – zachować skórkę z 1 pomarańczy.
Miąższ podzielić na cząstki, usunąć błony z każdej strony – można odciąć nożem.
Z odłożonej skórki 1 pomarańczy odciąć białą część, pokroić na paski, posiekać na cienkie paseczki, przełożyć do małego garnka, zalać 1/2 szklanki wody, dodać 5 łyżek cukru. Gotować ok. 3-5 min. do utworzenia syropu, odstawić.

Kasza gryczana
Jeśli kasza jest uprażona, ugotować w osolonej wodzie, ok. 15 min.
Kaszę nieuprażoną uprażyć mieszając na średnim ogniu na dużej patelni o grubym dnie, zalać wodą, posolić, gotować ok.10-15min, mieszając od czasu do czasu i w razie potrzeby uzupełniając wodę.
Po ugotowaniu dodać masło, wymieszać. Trzymać w cieple.
W czasie kiedy kasza się gotuje, można zająć się kurczakiem.

Kurczak
Piersi umyć i osuszyć ręcznikiem papierowym lub lnianym. Przekroić wzdłuż na cieńsze filety, pokroić w 1,5cm paski, smażyć partiami po ok. 3 min. na oliwie razem z szalotką, czosnkiem i papryką. Posypać pietruszką. Trzymać w cieple do czasu przygotowania sosu.

Sos jogurtowy
Wymieszać, podgrzać, gotować 1min. mieszając.

Całość
Podawać kurczaka z kaszą gryczaną, sosem i cząstkami pomarańczy. Udekorować usmażoną skórką pomarańczową.

Buñuelos – ptysie serowe

Wytrawna przekąska lub dodatek do innych posiłków. Na ciepło lub na zimno. Najlepsze zaraz lub w ciągu kilku godzin po upieczeniu.
Korzystałam z przepisu z książki “Tapas & Spanish” Pepity Aris, gdzie używa się sera Manchego z La Mancha lub Cheddar. Ja dodaję starty Parmezan. Pecorino też może być lub inny ser o wyrazistym smaku.

dla 4 osób

Składniki

50g masła
1/4 łyżeczki soli
250ml = szklanka wody
115g = 1/2 szklanki mąki
2 jajka i 1 żółtko
1/2 łyżeczki ostrej musztardy
1/2 łyżeczki pieprzu cayenne
50g = 1/2 szklanki startego sera żółtego o wyrazistym smaku

Metoda

Piekarnik nagrzać do 220℃ bez termoobiegu. Płaską blachę wyłożyć papierem do pieczenia.

Masło, sól i wodę umieścić w garnku. Zagotować.

Mąkę przesiać i dodać w jednym etapie do gotującej wody z masłem. Energicznie wymieszać dużą drewnianą łyżką. Powstanie gęsta zwarta pasta, odchodząca od ścianek naczynia. Zdjąć z ognia.

Mieszając wbić do masy jajka i żółtko po jednym, dodać musztardę, pieprz cayenne i ser.

Porcje wielkości 1 łyżeczki wycisnąć ze szprycy z szeroką końcówką lub wyłożyć łyżeczką na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Piec bez termoobiegu w 220℃ przez 10 min., potem zmniejszyć temperaturę do 180℃ i dopiekać przez ok. 15 min. do zrumienienia.

Pory z orzechami

Sałatka z porów, uprażonych orzechów i jajek z dodatkiem majonezu. Ciekawe i smaczne zestawienie.
Przepis pochodzi z “Encyklopedii polskiej sztuki kulinarnej” Hanny Szymanderskiej, którą dostałam od mojej teściowej – dziękuję Mamo! Bardzo cenię sobie tę książkę, znakomite przepisy, ciekawe informacje i piękne wydanie.

Składniki

1 por – dość duży, tylko biała część
sól, pieprz, szczypta cukru
1 łyżka soku z cytryny
100g orzechów laskowych i włoskich, grubo usiekanych
4 jaja ugotowane na twardo, grubo posiekane
4 łyżki majonezu
kilka listków zielonej pietruszki
2 łyżki płatków migdałów
Uwaga: z soli można zrezygnować, jeśli używamy gotowego majonezu, być może będzie on już wystarczająco słony.

Metoda

Orzechy uprażyć na patelni lub w piekarniku.
Pora umyć: krótkim nożem wykonać 4 podłużne nacięcia głęboko w kierunku środka, przez całą długość i wypłukać pomiędzy warstwami, osuszyć ściereczką, pokroić na cienkie plasterki – ćwiartki po nacięciu. Skropić sokiem z cytryny, wymieszać z pieprzem, cukrem i solą.
Dodać uprażone orzechy, jaja, majonez i delikatnie wymieszać. Gotową sałatkę posypać płatkami migdałów i listkami pietruszki.
Można schłodzić w lodówce przed podaniem lub nie.

IMG_7474

Dorota M

Stamppot

Prosta potrawa holenderska, idealna na chłodniejsze wieczory. Wysiłek przy przygotowaniu minimalny.  Kiełbasa, do tego ziemniaki z boczkiem i cebulką. Mamy  też dodatek warzywa liściastego zamiast surówki na przystawkę. Chimek, od którego wzięłam ten przepis, użył jarmużu. Jarmuż (kale) to dobra opcja, trzeba go osobno ugotować. Cykorię można dodać bezpośrednio do ziemniaków – jak tutaj, mało liściasta jest.
Ja cykorii dawno nie widziałam, jarmuż mogłabym mieć. Użyłam bok choi – chińskie warzywko podobne do cykorii, tylko raczej bez smaku i trochę większe liście. Wypełniacz prosty w obsłudze, który wystarczy zblanszować na patelni razem z boczkiem i cebulą.
Najważniejszy składnik to kiełbasa, reszta – dodatki. Holenderski rookwurst lub inna, najlepiej wędzona.

ok. 4 duże porcje

Składniki

ziemniaki – ok. 700g, po 2 średnie ziemniaki na osobę
bok choi (pak choi) – 2-3 sztuki pokrojone w poprzeczne paski
boczek wędzony, ok. 200g pokrojony w kostkę
cebula 2szt. pokrojona w kostkę
kiełbasa – 1 kawałek lub 2 mniejsze na osobę
masło – ok. 1 łyżka
mleko – ok. 3 łyżki – niekoniecznie
pikantna musztarda – 1 łyżka
sól i pieprz

Metoda

Ziemniaki obrać, pokroić, zalać wodą, posolić i ugotować.
Boczek podsmażyć na patelni, dodać cebulę, zeszklić. Dodać bok choi, podgrzewać do lekkiego zwiędnięcia liści.
Kiełbasę podgrzać w garnku z wodą.
Ugotowane ziemniaki utłuc na puree z masłem i mlekiem, dodać musztardę, boczek z cebulą i bok choi, wymieszać.
Podawać od razu, na każdej porcji położyć kawałek gorącej kiełbasy.

Pierniki na festyn

Pierniki, które zrobiłam na bazarek – festyn odpustowy w Essendon. Mają dość ciemny kolor dzięki dodatkowi kawy, udekorowane lukrem. Początkowo po upieczeniu są twarde, po kilku dniach w zamkniętej puszce miękną.

Składniki

350g (2 szklanki) cukru, połowa z tego na karmel
2/3 szklanki wody
350g miodu
250g masła (można część zastąpić smalcem)
1 kg mąki pszennej + ok. 200g do podsypania przy wałkowaniu ciasta
250g mąki żytniej (opcjonalnie; można też zmienić proporcje do pół na pół mąki żytniej i pszennej)
2 płaskie łyżki sody
przyprawy zmielone, po 1 łyżce: pieprz, cynamon, gożdziki, kardamon, gałka muszkatołowa, imbir
4 łyżki kawy drobno zmielonej, przesianej przez sitko
skórka otarta z 2 cytryn
2 jajka

Lukier: 1 białko, ok. 1 szklanka cukru pudru, 2 łyżki soku z cytryny, 1-2 łyżki gorącej wody, szpryca z wąską końcówką lub papier do pieczenia zwinięty w rożek

Metoda

Do garnka wsypać 1 szklankę cukru, podgrzewać aż utworzy się karmel, czyli cukier stopi się i lekko zmieni kolor. Zalać wodą, wymieszać. Dodać masło (+/-smalec), resztę cukru i miód, mieszać aż się połączą.

Do dużego naczynia przesiać mąkę, wmieszać sodę, przyprawy, kawę i skórkę cytrynową. Dodać jajka, połączyć. Dodać masę miodową, dokładnie wymieszać.

Przykryć i odstawić w chłodne miejsce na 24h.

Porcje ciasta wałkować na blacie obficie posypanym mąką – ciasto powinno jeszcze wchłonąć dość dużą ilość mąki. Wycinać pierniczki i układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, w odstępach ok. 3cm.

Piec w 180℃ bez termoobiegu, na środkowej półce piekarnika przez ok.7 min. Czas pieczenia zależy od wielkości i kształtu pierników, należy sprawdzać. Powinny lekko wyrosnąć i delikatnie sciemnieć. Upieczone przełożyć na płaską powierzchnię do ostygnięcia. Są bardzo miękkie po wyjęciu z piekarnika, potem twardnieją.

Sporządzić lukier. Białko ubić, pod koniec ubijania dodać 3 łyżki przesianego cukru pudru, ubić na sztywno. Pozostały cukier puder przesiać, utrzeć z 2 łyżkami soku z cytryny na bardzo gęstą, jednorodną masę. Dodać 1-2 łyżki gorącej wody, jeśli potrzeba do uzyskania odpowiedniej konsystencji. Dodać i wymieszać ubite białko – 1/3, potem resztę. Przełożyć do szprycy z wąską końcówką.

Pierniki po wystygnięciu udekorować lukrem, zostawić aż lukier stwardnieje – kilka godzin. Potem trzymać w zamkniętym metalowym pudełku. W ciągu kilku dni powinny zmięknąć.

Krem kataloński

Budyniowy krem pokryty kruchą karmelową skorupką.
Wygodny w przyrządzaniu. Krem przygotowuje się wcześniej, a dopiero bezpośrednio przed podaniem posypuje cukrem i karmelizuje go.
Jest to również doskonały sposób na wykorzystanie żółtek, gdy białka użyto do czego innego.

5 porcji

Składniki

2,5 szklanki mleka
2-3 cienko obrane paski skórki z 1/2 cytryny
1 laska cynamonu
5 żółtek
3 łyżki drobnego cukru
2 płaskie łyżki mąki kukurydzianej
5 łyżek cukru dodatkowo
starta gałka muszkatołowa do posypania
5 płytkich żaroodpornych naczyń – miseczki na 1 porcję, ok. 13 cm średnicy

Metoda

Mleko zagotować ze skórką cytryny i laską cynamonu, gotować na bardzo małym ogniu przez 10 min. Wyjąć skórkę cytrynową i cynamon.

Żółtka zmiksować z 3 łyżkami cukru do białości. Dodać mąkę kukurydzianą i dokładnie wymieszać.

Do żółtek dodać kilka łyżek gorącego mleka, wymieszać. Połączyć z pozostałym mlekiem. Podgrzewać na małym ogniu, mieszając przez 5 min. do uzyskania gładkiej, gęstej masy. Nie gotować.

Wylać budyń do 5 płytkich żaroodpornych naczyń. Kiedy ostygną, wstawić do lodówki do stężenia na kilka godzin lub na całą noc.

Na 30 min. przed podaniem posypać każdą porcję 1 łyżką cukru i odrobiną gałki muszkatołowej.

Podgrzać piekarnik do 220℃ opcja grill.

Umieścić miseczki z kremem na najwyższej półce piekarnika na kilka – kilkanaście sekund do skarmelizowania cukru, uchylić piekarnik i sprawdzić. Gotowe wyjąć, odstawić na kilka minut do lekkiego ostygnięcia – są bardzo gorące i podawać.

Smacznego

Dorota M

Pavlova

Australijski i nowozelandzki deser na specjalne okazje nazwany na cześć rosyjskiej baleriny Anny Pavlovej. Jest to duża delikatna beza pieczona i serwowana na tej samej podstawce. Górna część pokryta bitą śmietaną i udekorowana owocami. Efektownie wygląda polana miąższem i pestkami marakui (passionfruit pulp), doskonałe są też truskawki, kawałki mango lub czarne jagody.
Beza na wierzchu ma twardawą skorupkę, w środku miękka i gąbczasta. Słodka jak to beza, dobrze komponuje się z bitą kwaśną śmietaną i owocami.
Talerz lub patera używana w przepisie powinna nadawać się do pieczenia w piekarniku.
Dodatek kilku kropli soku z cytryny lub szczypty cream of tartar (kwaśny winian potasu) stłumi nadmiernie jajeczny smak deseru – czasem przytrafia się oraz wzmocni biały kolor.

Składniki

5 białek jaja
1 1/4 szklanki drobnego cukru – jasnego jeśli zależy nam na białym kolorze lub ciemnego
(proporcje białek do cukru:  100g : 150g, warto zważyć)
2 łyżki stołowe płaskie mąki kukurydzianej, ziemniaczana może być
szczypta „cream of tartar” lub kilka kropli soku z cytryny
300ml śmietany do ubijania 36%
owoce do dekoracji, np.: marakuja
dodatkowo 1 łyżeczka masła i ok. 2 łyżeczki mąki kukurydzianej do wysmarowania i obsypania patery

patera, talerz lub okrągła blacha do pieczenia o średnicy ok. 30cm

Metoda

Piekarnik nagrzać do 150℃ bez termoobiegu. Środek patery nasmarować masłem zostawiając ok.3,5cm wolny pasek dookoła brzegów, przesiać mąkę na wysmarowaną powierzchnię.

Białka ubić. Pod koniec ubijania stopniowo dodać cukier. Miksować do uzyskania gęstej masy.
Delikatnie dużą szpatułką wmieszać przesianą mąkę razem z cream of tartar lub sokiem z cytryny.

Ubite białka przełożyć na środek patery, uformować cylinder o średnicy ok. 23cm, z lekkim wgłębieniem w centrum. wygładzić brzegi silikonową lub metalową szpatułką.

Zmniejszyć temperaturę piekarnika do 100℃.
Piec bezę przez ok. 1,5h w dolnej części piekarnika, do uzyskania suchej skorupki na wierzchu.
Piekarnik wyłączyć, zostawić pavlovą w otwartym piekarniku do ostygnięcia.

Bezpośrednio przed podaniem na górnej powierzchni rozprowadzić ubitą śmietanę i udekorować owocami.

Smacznego

Dorota M

IMG_7112
Pavlova z truskawkami
IMG_6925
Pavlova z marakują
IMG_6915
przed pieczeniem
IMG_6918
po upieczeniu

Biszkopty migdałowe

Pyszny dodatek do kawy. Po wielu próbach i modyfikacjach są jak te z włoskiej cukierni w miasteczku. Lekko przypieczona powierzchnia i miękki środek.

Używam migdałów ze skórką i ciemnego cukru.
Można też migdały zblanszować, czyli zalać gorącą wodą i usunąć skórkę, a dopiero potem je uprażyć oraz użyć biały cukier – wtedy ciastka będą miały jasny kolor. Zamiast skórki pomarańczowej dodać wanilię, a tuż przed włożeniem do pieca na wierzchu biszkoptów położyć po jednym migdale, orzechu laskowym lub kandyzowanej wiśni. Ciastka można formować łyżeczką albo wyciskać owalne kształty szprycą.

ok. 40 szt.

Składniki

2 szklanki migdałów ze skórką lub bez
1 szklanka cukru
1 łyżka cukru waniliowego
drobno starta skórka z 1 pomarańczy
2 białka jaja
1-2 łyżki cukru pudru do posypania

Metoda

Piekarnik nagrzać do 160℃ bez termoobiegu. Dwie duże blachy wyłożyć papierem do pieczenia.

Na blasze od piekarnika rozłożyć migdały. Prażyć w piekarniku przez ok. 10 min. do lekkiego zbrązowienia. Wyjąć i zostawić do ostudzenia.
W blenderze zmielić na proszek migdały z połową cukru i skórką pomarańczową.

Ubić białka na sztywno, pod koniec ubijania dodać pozostały cukier i cukier waniliowy. Dodać zmielone migdały i delikatnie, powoli wymieszać.

Porcje masy wielkości czubatej łyżeczki wyłożyć na blachy do pieczenia, formując owalne kształty. Zachować odstępy ok. 5cm. Przez sitko oprószyć cukrem pudrem.

Piec każdą blachę osobno przez ok. 10 min. do lekkiego zrumienienia.
Zdjąć z blach dopiero po ostygnięciu i oprószyć przesianym cukrem pudrem.

Przechowywać w szczelnie zamkniętym pojemniku.

Smacznego 🙂

[show_avatar email=Dorota M align=left show_name=true]

Paszteciki z mięsem aka sausage rolls

Sausage rolls, czyli kiełbaski w cieście. Lubiana, prosta i szybka przekąska dostępna w każdej australijskiej piekarni. Różnią się zawartością mięsa w mięsie, posypką i wielkością.
Prawdopodobnie jest to danie kuchni australijskiej, ale nie jestem tego pewna. Kiedyś w radiu tutejszy ekspert dyskutował różne kuchnie świata. Ku rozczarowaniu prowadzącej stwierdził, że kuchnia australijska jako osobny rodzaj kuchni nie istnieje. Może dlatego niektórzy zwolennicy kuchni kontynentalnej uwielbiają je tylko pod nazwą paszteciki z mięsem.

Jeśli uznamy ten wyrób za paszteciki, będzie to najprostszy przepis na nie jaki znam. Surowe mięso i gotowe ciasto francuskie. Ciasto jest tylko dodatkiem, smak nie jest dominujący, więc niewiele się traci używając gotowego.
Przed pieczeniem można posypać nasionami sezamu lub maku, według fantazji.

32 sztuki

Składniki

1kg mięsa mielonego wołowego
1 średnia cebula drobno posiekana
2 ząbki czosnku drobno posiekane lub zmiażdżone
2 jajka
2 łyżki pietruszki drobno posiekanej
1 łyżka papryki słodkiej w proszku
1 łyżeczka płaska soli lub wg uznania
1 łyżeczka zmielonego pieprzu
2 marchewki drobno starte
2 szklanki bułki tartej
1 jajko dodatkowo, roztrzepane do posmarowania pasztecików
2 łyżki nasion sezamu do posypania pasztecików
5 arkuszy mrożonego ciasta francuskiego (Ozzi puff pastry) ok. 24×24 cm
2 duże blachy do pieczenia, np. od piekarnika, wyłożone papierem do pieczenia

Metoda

Piekarnik nagrzać do 200℃ bez termoobiegu.
Ciasto rozmrozić na blacie lub desce do krojenia.

Mięso wymieszać z cebulą, czosnkiem, jajkami, pietruszką, papryką, solą, pieprzem, marchewką i bułką tartą na jednolitą masę, ręcznie lub mikserem.
Podzielić masę mięsną na 10 części. Z każdej uformować wałek długości boku arkusza ciasta.

Arkusz ciasta przeciąć poprzecznie na pół. Na każdej połówce ułożyć wałek mięsa, zawinąć ciasto i skleić brzegi. W celu dobrego sklejenia może okazać się konieczne zwilżenie jednego z brzegów ciasta wodą lub roztrzepanym jajkiem, ewentualnie korekta wielkości wałka mięsnego. Gotową rolkę przekroić na pół, a każdą z połówek jeszcze raz na pół. Każdą rolkę lekko spłaszczyć i naciąć ukośnie powierzchowną warstwę ciasta – dwa razy.
Powtórzyć z resztą ciasta i mięsa.

Ułożyc paszteciki złączeniem do dołu na blachach do pieczenia. Posmarować rozrzepanym jajkiem i posypać sezamem. Piec przez ok. 20 min., na środkowej półce piekarnika,  po jednej blasze naraz.

Doskonałe z gorącym barszczem czerwonym lub sosem pomidorowym.

Smacznego

Dorota M.

IMG_6935

Kalafior chilli z pomidorami

Kalafior w pomidorowym sosie chilli z zielonym groszkiem to znakomita przekąska lub danie główne.

Składniki

  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 1 cebula pokrojona w drobną kostkę
  • 2 ząbki czosnku posiekane lub zmiażdżone
  • 3 cm kawałek imbiru starty na tarce o małych oczkach lub 1 łyżeczka imbiru w proszku
  • 1/2 łyżeczki suszonych płatków chilli
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki w proszki
  • 1 szklanka śmietany 22-36%
  • 1 kalafior średniej wielkości podzielony na różyczki
  • 1 puszka pomidorów lub 2 -3 pomidory pozbawione skórki i nasion, pokrojone w kostkę
  • 1 szklanka zielonego groszku, mrożonego
  • 1 szklanka jogurtu
  • posiekana pietruszka do posypania

Metoda

   Oliwę rozgrzać, najlepiej w głębokim garnku o grubym dnie, dodać cebulę, czosnek i imbir. Smażyć mieszając aż cebula zeszkli się. Zmniejszyć ogień, dodać chilli i paprykę, wymieszać, podgrzewać mieszając przez 1 min.
Dodać śmietanę, wymieszać. Dodać kalafior i pomidory, gotować przez 5 min. na małym ogniu, bez przykrycia, kilka razy zamieszać.
Dodać groszek i jogurt, zamieszać. Gotować jak poprzednio, na małym ogniu, bez przykrycia, kilkakrotnie mieszając przez ok. 5 min. Kalafior powinien pozostać lekko twardy. Przed podaniem posypać pietruszką.

Podawać z ryżem lub chlebem.

Smacznego 🙂

Dorota Mazur