Harira

Marokańska zupa na bazie baraniny z ciecierzycą i soczewicą. Jadłam ją na arabskim targu w Marakeszu. Było to w środku lata, teraz jednak myślę, że harira bardzo dobrze nadaje się na pożywną i rozgrzewającą zimową zupę. Szczególnie w australijskim buszu, brrr.

Do mojej hariry dodałam cienki makaron, zamiast tego można ją zagęścić mąką – 2 łyżki mąki połączone z 1/4 szklanki zimnej wody, dodane do zupy pod koniec gotowania, na około 20 minut.

Zamiast suszonej ciecierzycy można użyć tej z puszki, gotowej do jedzenia – należy ją wypłukać i dodać do zupy później, około 10 minut przed końcem gotowania.

Składniki

  • 200g – 1 szklanka suszonej ciecierzycy (chickpeas)
  • około 1/2 kg baraniny pokrojonej w 2 cm kostkę
  • 2 średnie cebule
  • 2-3 łyżki masła
  • 400g pomidorów z puszki lub świeżych bez skórki i pestek, pokrojonych w kostkę
  • 2 łyżki natki pietruszki posiekanej
  • 1 łyżka kolendry posiekanej, świeżej lub suszonej
  • 1 łyżka cynamonu w proszku
  • 1/2 łyżeczki mielonego imbiru
  • 1 łyżeczka kurkumy (turmeric)
  • 1 łyżeczka mielonego kminu rzymskiego
  • 1 łyżeczka mielonego pieprzu
  • 2l wody, więcej w razie potrzeby
  • 200g – 1 szklanka zielonej soczewicy lub pół na pół zielonej i czarnej, wypłukanej w zimnej wodzie
  • 1 łyżka soli, płaska lub do smaku
  • 125g – pół szklanki makaronu nitki lub innego drobnego do zupy
  • sok z 1 cytryny
  • opcjonalnie: 2 żółtka
  • świeża pietruszka lub kolendra posiekana do posypania gotowej zupy

Metoda

Dzień wcześniej suszoną ciecierzycę zalać wodą w misce i zostawić na noc do namoczenia. Następnego dnia wypłukać zimną wodą, osączyć i odstawić.
W dużym garnku o grubym dnie roztopić masło na dużym ogniu. Dodać baraninę i cebulę. Smażyć mieszając przez 6-8 min. do lekkiego zbrązowienia/ścięcia białka na powierzchni mięsa.
Dodać pomidory, zioła i przyprawy, smażyć przez około 1 minutę mieszając.
Wlać 2 litry wody, wsypać ciecierzycę i soczewicę. Gotować pod przykryciem na małym ogniu przez 2h, mieszając kilkakrotnie. Na koniec przyprawić solą.
Do zupy wsypać makaron i gotować przez kilka minut według instrukcji na opakowaniu. Jeśli po ugotowaniu makaronu zupa jest zbyt gęsta, dodać więcej wody i zagotować.
Na koniec wlać sok z cytryny lub 2 żółtka wymieszane z sokiem z cytryny, odstawić z ognia i wymieszać.
Podawać z posiekaną pietruszką lub kolendrą do posypania.

IMG_9720

Lasagne

Lasagne jest jedną z tych potraw, które nie muszą być zjedzone natychmiast, wręcz zyskuje na smaku zostawione do następnego dnia i odgrzane.
Jest to przepis odpowiedni na dużą formę do pieczenia, jednak bez ściśle określonych wymiarów. Warto mieć kilka arkuszy lasagne w zapasie, bo być może będzie potrzeba więcej niż jedno 250 gramowe pudełko. Ja używam formę o wymiarach 32 x 23 x 6,5 cm i potrzebuję 250g plus 4 dodatkowe listki.
Zamiast wołowiny można użyć innego mięsa mielonego, np. wieprzowiny i wołowiny pół na pół.
Pomidory mogą być z puszki lub świeże, bez skórki i pestek.
Jeśli lasagne chcemy odgrzać, polecam w piekarniku przykryte folią aluminiową, około 30 minut w 175℃.

Składniki

2 cebule średniej wielkości drobno posiekane
2 ząbki czosnku drobno posiekane
2 łyżki oliwy z oliwek
1 kg mielonej wołowiny
1600g pomidorów z puszki, pokrojonych w kostkę lub zmiażdżonych
2 łyżeczki soli
2 łyżki cukru
250g + kilka dodatkowych arkuszy lasagne gotowych do użycia bez wcześniejszego gotowania
1/2 szklanki sera żółtego o wyrazistym smaku, startego na tarce o grubych oczkach, do posypania

Sos beszamelowy
50g masła
1/3 szklanki* mąki
3 1/2 szklanki mleka
1 czubata łyżka ostrej musztardy
250g sera żółtego startego na tarce o grubych oczkach
*1 szklanka = 250ml

Metoda

Na dużej patelni o grubym dnie rozgrzać oliwę, dodać cebulę i czosnek, smażyć mieszając do miękkości cebuli. Dodać mięso mielone, smażyć do zbrązowienia, mieszając i rozbijając grudki mięsa jak najdrobniej.
Dodać pomidory, cukier i sól, wymieszać i gotować na bardzo małym ogniu bez przykrycia przez około 1h; całość zmieni kolor na intesywny odcień czerwieni i lekko zgęstnieje.

Pod koniec gotowania mięsa przygotować sos. W garnku na średnim ogniu roztopić masło, dodać mąkę, smażyć mieszając aż składniki połączą się i całość nabierze złotego koloru. Stopniowo dodać mleko – w kilku porcjach, za każdym razem mieszając na jednorodną masę. Gotować na małym ogniu do lekkiego zgęstnienia. Dodać musztardę, ser oraz sól i pieprz do smaku, wymieszać.

Piekarnik nagrzać do 180℃ bez termoobiegu. Dno dużej formy do zapiekania pokryć cienką, 5mm warstwą sosu mięsnego, przykryć warstwą płatków lasagne, na to warstwa sosu mięsnego, a potem warstwa sosu beszamelowego. Sos beszamelowy powinien być gorący, wtedy będzie łatwiej rozprowadzić go na powierzchni mięsa. Powtarzać warstwy: arkusze lasagne, mięso i sos beszamelowy aż do wyczerpania składników. Najlepiej jeśli na szczycie znajdą się płatki lasagne, posmarowane pozostałym beszamelem. Posypać startym serem.
Przykryć natłuszczoną folią aluminiową – natłuszczoną powierzchnią w kierunku sera.
Piec przez 45 minut, potem zdjąć folię i zostawić w piekarniku dalsze 15 minut aż ser przypiecze się na złoto brązowy kolor.

Kapusta chińska z orzechami nerkowca (bok choy with cashews) i ryż

Lekkie i szybkie danie warzywne, do którego można dodać proteinową wkładkę, na przykład kurczaka lub wołowinę.
Orzechy nerkowca można zastąpić ziemnymi. Ostrożnie z dodatkową solą, jeśli używamy solonych orzechów.
Nie wiem czym można zastąpić kapustę chińską (bok choy), może cykoria?

4 porcje

Składniki

1 szklanka ryżu długoziarnistego
1 1/2 szklanki wody

2 łyżki oliwy z oliwek
2 ząbki czosnku, obrane i posiekane w cienkie plasterki
2 sztuki kapusty chińskiej, bok choy, umytej, osuszonej i pokrojonej poprzecznie na kawałki o szerokości 2-3cm (Fot.1)
3-4 liście szczypioru, posiekane na około 3mm kawałki
1/3 szklanki orzechów nerkowca, cashews (Fot.2)
1 łyżka sosu sojowego
sól i pieprz do smaku

Metoda

Ryż gotować w wodzie przez około 10 min, na bardzo małym ogniu, pod przykryciem. Następnie garnek odstawić przykryty na około 5 min, aby ryż wchłonął resztę wody.

Czosnek i oliwę umieścić na patelni, najlepiej o grubym dnie, podgrzewać na małym ogniu przez 1 min. Czosnek powinien lekko podsmażyć się, ale nie może się przypalić, bo nabierze gorzkiego smaku.

Dodać kapustę chińską, podgrzewać na małym ogniu przez około 5 min., mieszając od czasu do czasu aż zielone części liści zwiędną, a białe lekko zmiękną – powinny pozostać twardawe. Dodać szczypiorek i orzechy nerkowca, wymieszać i podgrzewać dalej przez 1 min. Dodać sos sojowy, wymieszać. Przyprawić solą i pieprzem do smaku.

Podawać z ryżem.

IMG_9246
Fot.1 Bok choy, kapusta chińska
IMG_9251
Fot.2 Orzechy nerkowca, cashews po dodaniu do reszty.

Potrawka z cukinii, marchewki, papryki i pomidorów

Potrawka składa się głównie z cukinii, papryki i pomidorów, marchewkę można ostatecznie pominąć. Powstała jako wariacja na temat ratatouille, z którego wyrzuciłam bakłażana, a dodałam marchewkę. O dziwo, bakłażana niektórzy nie lubią.
Polecam z chlebem jako główną część posiłku, oczywiście nadaje się też świetnie na dodatek warzywny do innego dania. Najlepsza w sezonie ze świeżych warzyw.

Jeśli ktoś lubi, można podostrzyć smak i dodać chilli w początkowym etapie, razem z czosnkiem.

Składniki

2-3 łyżki oliwy z oliwek
2-3 marchewki średniej wielkości obrane i pokrojone w cienkie słupki – julienne
1 cebula posiekana w grubą kostkę
2 ząbki czosnku grubo pokrojone
3 cukinie średniej wielkości pokrojone poprzecznie w cienkie talarki
4 czerwone papryki średniej wielkości pokrojone w czworokąty, ok. 2×3 cm
1 puszka, ok 400g pomidorów pokrojonych w kostkę
sól i pieprz po 1/2 łyżeczki lub do smaku
1 łyżka liści pietruszki posiekanych

Metoda

W garnku lub patelni o grubym dnie  podgrzać oliwę, dodać marchewkę, mieszać na małym ogniu przez ok. 2 min., dodać cebulę i czosnek, dalej podgrzewać razem z marchewką aż lekko zmiękną, ok. 2 min. Dodać cukinie, smażyć bez przykrycia aż zmiękną – ok 5min., mieszać od czasu do czasu.

Papryki położyć na wierzchu pozostałych warzyw, przykryć pokrywką i podgrzewać na małym ogniu przez 5 min. bez mieszania. Całość polać pomidorami i sosem z puszki, przykryć i podgrzewać – dusić, całość niech lekko gotuje się przez kolejne 5-10 min. Papryka powinna pozostać lekko twarda, ale zmięknąć na tyle, aby nie była chrupiąca.

Na koniec doprawić solą i pieprzem, wymieszać. Posypać pietruszką.

Smacznego

Dorota M

Ryż z czosnkiem i oliwą

Bardzo pożyteczny przepis. Przygotowanie wymaga minimalnego nakładu pracy i trochę uwagi, aby wszystkiego nie przypalić.
Pochodzi z Hiszpanii –  mnie nauczyła go Włoszka dawno temu. Wersję podstawową najczęściej stosuję, oczywiście możliwe są różne modyfikacje i zrobienie z tego bardziej skomplikowanego risotto.

Może stanowić główną część posiłku lub dodatek.
Dla 4- 6 osob, na patelnię o średnicy 26 cm, najlepiej o grubym dnie.
Na mniejszą patelnię proponuję mniej ryżu, aby równomiernie podgrzewał się.

Składniki

1,5 szklanki ryżu Arborio, czyli ryżu o krótkich ziarnach
2-3 ząbki czosnku grubo pokrojone wzdłuż
2-3 łyżki oliwy z oliwek
1/2 łyżeczki soli lub do smaku
2 szklanki wody, więcej w razie potrzeby

Metoda

Ryż Arborio wysypać na suchą patelnię, podgrzewać mieszając aż zacznie zmieniać kolor – najpierw zrobi się mleczny, potem zacznie lekko brązowieć i to wystarczy. Pod koniec tego procesu prażenia dodać czosnek, podgrzewać mieszając przez 1 min. Dodać oliwę z oliwek, wymieszać, podgrzewać kolejną minutę, aby ryż wchłonął oliwę.

Zalać 2 szklankami wody, wsypać sól, gotować bez przykrywania patelni na małym ogniu przez około 10 min. Jeśli woda odparuje za wcześnie, dodać więcej – po maksymalnie 1/2 szklanki za jednym razem.

Po 10 min. woda powinna prawie całkowicie odparować. Gdy to nastąpi, wyłączyć ogień i zostawić ryż na 5 min., aby wchłonął resztki wody. Gotowe.

IMG_9104

Zapiekanka meksykańska

Lekko ostra zapiekanka. Stanie się daniem głównym lub przekąską zależnie od spożytej ilości. Najlepsza na ciepło, z sosem pomidorowym. Można też na zimno, jeśli ktoś sobie życzy.
Efekt końcowy w dużym stopniu zależy od użytej kiełbasy. Chorizo idealnie pasuje, bo jest lekko ostra i ma wystarczająco dużo tłuszczu, który wytopi się podczas smażenia.
Zmodyfikowałam przepis z Australian Women’s Weekly.

Składniki

około 150-200g kiełbasy chorizo, drobno pokrojonej
1 cebula średniej wielkości, drobno posiekana
1 papryka czerwona średniej wielkości, drobno pokrojona
1 puszka kukurydzy osączonej z zalewy
2 jajka
1 szklanka mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sproszkowanej papryki wędzonej
1/4 szklanki oleju roślinnego
1/2 szklanki mleka
1/4 szklanki listków kolendry drobno posiekanych lub 2 łyżeczki suszonych
1 szklanka tartego sera żółtego
sól – pół łyżeczki lub do smaku
pieprz – pół łyżeczki lub do smaku

forma do pieczenia o wymiarach 18 x 26cm lub zbliżonych wyłożona papierem do pieczenia

Metoda

Piekarnik nagrzać do 180℃ bez termoobiegu.
Kiełbasę i cebulę podgrzewać na dużej patelni na średnim ogniu, do lekkiego zbrązowienia cebuli. Dodać paprykę i kukurydzę, dalej podgrzewać mieszając przez 3 min. Odstawić.
Mikserem lub ręcznie połączyć jajka, mąkę, proszek do pieczenia, paprykę w proszku, olej, pieprz i sól. Dodać kiełbasę z warzywami, mleko, kolendrę i połowę sera, wymieszać. Całość przełożyć do formy. Piec przez około 30 min. do lekkiego zrumienienia powierzchni.

Ryż z wołowiną curry

Danie azjatyckie przerobione na europejskie – z niezłym skutkiem, bo smakowało osobie, która nie przepada za kuchnią azjatycką. Lekko pikantne, szybkie do przygotowania. Można przechować w lodówce do następnego dnia i odgrzać w piekarniku przykryte folią aluminiową.

Przepis według Australian Women’s Weekly.

Składniki

1 1/2 szklanki (300g) ryżu białego długoziarnistego
2 1/4 szklanki (560ml) bulionu lub 1 kostka bulionowa rozpuszczona
w 2 1/4 szklanki wody
1/2 szklanki migdałów grubo posiekanych
2 łyżki oliwy z oliwek
500g wołowiny mielonej
2 średnie cebule obrane i pokrojone na ćwiartki
2 ząbki czosnku obrane ze skórki
2 długie zielone papryczki chilli, pozbawione nasion i posiekane
1 łyżka proszku curry
2 średnie cukinie pozbawione gniazd nasiennych, pokrojone wzdłuż na ćwiartki, a potem w 1cm kostkę
puszka (ok. 400g) pomiodrów pokrojonych w kostkę
1 szklanka jogurtu naturalnego
1/4 szklanki liści kolendry, można użyć łyżkę suszonej

1 szklanka = 250 ml

Metoda

Ryż ugotować w bulionie – 10 min. na małym ogniu, potem zostawić na 5 min. pod przykryciem lub według wskazań na opakowaniu.
W międzyczasie na dużej patelni uprażyć orzechy – podgrzewać do lekkiego zbrązowienia, potem przełożyć do innego naczynia i odstawić.
Na patelnię wylać olej. Dodać wołowinę, smażyć na średnim ogniu mieszając i rozbijając grudki mięsa aż zbrązowieje.
Cebulę, czosnek i chilli drobno posiekać w blenderze, można ręcznie. Dodać do wołowiny, gotować na małym ogniu mieszając przez 5 min. Dodać curry i gotować jeszcze przez 1 min.
Dodać cukinie, pomidory i połowę jogurtu, zwiększyć ogień i zagotować. Gotować przez 5 min. pod przykryciem, mieszając od czasu do czasu.
Do wołowiny dodać ryż i wymieszać, podgrzewać jeszcze przez około minutę, aby nadmiar wody wyparował. Posypać posiekanymi listkami kolendry.
Podawać z uprażonymi migdałami i jogurtem.

Bigos

Mój bigos w pełnej wersji jest potrawą pracochłonną i wymagającą czasu, więc aby wysiłek się opłacał, przygotowuję duże porcje. Wypełniony 10 litrowy garnek, część znika od razu, część pasteryzuję w słoikach i przechowuję w lodówce – około 3 miesiące, dłużej nie próbowałam. Czasem zamrażam, ale wolę słoiki – mam więcej miejsca w lodówce niż w zamrażarce. Oczywiście można przygotować mniejszą porcję. Proporcje składników nie są ścisłe, jak powszechnie wiadomo, każdy gotuje tę potrawę odrobinę inaczej i nadal jest ona rozpoznawalna jako bigos.

W buszu jestem zmuszona używać kapusty kiszonej ze słoików, produkowana w Polsce, ale nazywa się z niemiecka, sauerkraut – ja mówię sour cabbage i komunikacja działa. Kapusta ze słoików jest bardzo kwaśna, dla mnie za kwaśna, więc ją płuczę w wodzie przed użyciem. W Polsce używałam tylko świeżą z beczki lub wiaderka, jej nie trzeba płukać.

Do bigosu dodaję pokrojoną w kostkę pieczeń z mięsa czerwonego – wołowina lub wieprzowina, można też dziczyznę – kangurzyny nie polecam, jest jak kaczka. Piekę mięso w dniu gotowania bigosu lub wcześniej.

Dodaję suszone borowiki (boletus, włoskie porcini) około 100g. Lepiej byłoby dwa razy więcej, ale cena suszonych borowików wzrasta kilkakrotnie w transporcie do buszu, więc bądźmy realistami, to nie musi być najdroższa potrawa w okolicy.  Aromatu borowików nie zastąpią pieczarki, lepiej dodać mniej, ale te właściwe grzyby.

Składniki

• 100g suszonych prawdziwków
• 3 szklanki bulionu: 2 kostki rosołowe rozpuszczone w 3 szklankach wody
• 500g wędzonego boczku
• 5kg kapusty kiszonej
• 8 jabłek
• 20 jagód jałowca rozgniecionych
• 20 ziaren pieprzu czarnego
• 2 listki laurowe
• 125g – puszka koncentratu pomidorowego
• 500g kiełbasy, najlepiej wędzonej
• 2 łyżki masła
• 500g szynki
• 2 łyżki stołowe cukru, na karmel
• 1,5-2kg wołowiny lub wieprzowiny, lub innego czerwonego mięsa, upieczonego lub uduszonego
• 1/2 szklanki czerwonego wytrawnego wina

Metoda

Suszone prawdziwki zalać gorącym bulionem, odstawić na co najmniej 1h.
Boczek pokroić w kostkę, podsmażyć na bardzo małym ogniu, aby wytopić tłuszcz.
Kapustę kiszoną opłukać, wycisnąć, grubo posiekać.
Jabłka obrać, zetrzeć na tarce o grubych oczkach.
Prawdziwki wyjąć z bulionu, bulion zachować. Grzyby pokroić w cienkie paski.

Na dnie garnka o grubym dnie umieścić boczek, na to grubą warstwę kapusty kiszonej, kilka owoców jałowca i pieprzu, 1 liść laurowy. Dalej część grzybów, pomidorów, jabłek, jałowca, pieprzu oraz liść laurowy. Na to następną warstwę kapusty, potem pozostałe składniki, aż do wyczerpania. Całość dusić pod przykryciem na małym ogniu przez 1,5h.

2 łyżki cukru stopić na karmel, dodać 1 szklankę bulionu, a gdy karmel rozpuści się, całość połączyć z pozostałym bulionem, odstawić.
Kiełbasę pokroić w kostkę, podsmażyć na maśle na małym ogniu, odstawić.
Szynkę pokroić w kostkę (6-10mm), odstawić.

Po 1,5h do garnka z kapustą dodać pieczone mięso pokrojone w kostkę, szynkę, kiełbasę, bulion z karmelem i wino. Wymieszać dokładnie, podgrzewać przez 1/2h na małym ogniu pod przykryciem.
Gotowy można zjeść od razu lub zostawić w chłodnym miejscu i odgrzać następnego dnia, wtedy smak się ustabilizuje i bigos jest leszcze lepszy.

Dorota M.

IMG_8083
Bigos w słoikach przed pasteryzacją

Teryna z wołowiny i kurczaka

Potrawa najlepsza następnego dnia po przyrządzeniu i prostsza niż mogłoby się wydawać. Podawana na zimno, z chlebem i piklami, sosem śliwkowym lub konfiturą z moreli.
Można użyć specjalną blachę do teryny lub posłużyć się dwoma naczyniami, wstawionymi jedno w drugie, zewnętrzne wypełnione wodą. Forma do pieczenia najlepiej ceramiczna lub z grubszego metalu, boczek lub szynka do wyłożenia, oprócz tego papier i tłuszcz – to wszystko po to, aby pieczeń nie wysychała i łatwo było ją wyjąć z formy. Soki powstałe podczas pieczenia najlepiej odlać, w przeciwnym razie otrzymamy terynę w galarecie. Soki te można wykorzystać jako bulion, bazę do zupy lub sosu.
Należy przechowywać w lodówce, oczywiście, przez trzy dni wydaje mi się rozsądne.

Składniki

6-8 plasterków chudego boczku lub tłustej szynki
1kg mielonej wołowiny
1 pierś z kurczaka bez kości i skóry
1/4 szklanki pistacji bez skorupek, niesolonych
1 czubata łyżka ostrej musztardy
3 łyżki posiekanych liści pietruszki
1 płaska łyżeczka soli
1/2 łyżeczki pieprzu
1 łyżka oleju roślinnego do wysmarowania formy

Metoda

Piekarnik nagrzać do 200℃ bez termoobiegu.
Prostokątną formę o wymiarach wewnętrznych około 12 x 24 x 8.5(wysokość)cm wysmarować olejem i wyłożyć dwa dłuższe boki i dno papierem do pieczenia, z 5cm nadmiarem papieru na obu dłuższych bokach.
Wyłożyć dno i boki formy plastrami szynki zostawiając nadmiar na dłuższych bokach (Fot.1a i b).
Pierś kurczaka umyć, osuszyć i pokroić wzdłuż na paski o grubości około 1 x 1cm.
Mięso mielone wymieszać z pistacjami, musztardą, pietruszką, solą i pieprzem. Do formy nałożyć warstwę mięsa mielonego, około 2cm, przyciskając aby nie powstały puste przestrzenie. Na tej warstwie ułożyć wzdłuż paski kurczaka zostawiając po około 1cm miejsca między paskami. Na to znowu warstwę mięsa mielonego, docisnąć, dalej paski kurczaka i na końcu ostatnią warstwę mięsa mielonego. Przykryć mięso wystającymi na boki paskami szynki, a następnie zawinąć na wierzch papier do pieczenia (Fot.2).
Naczynie z mięsem wstawić do większej formy, którą wypełni się wodą po wstawieniu do piekarnika (Fot.3).
Piec przez 1h. Po wyjęciu z piekarnika odlać płyn/ bulion zebrany wokół pieczeni, przytrzymując terynę aby nie wypadła z formy. Odstawić, przycisnąć terynę ustawiając na niej inne naczynie obciążone puszkami lub słoikami (Fot.4). Po ostygnięciu przełożyć do lodówki, zostawić na kilka godzin lub na noc. Wyjąć terynę odwracając formę na deskę, pokroić na plastry o grubości 1cm.

Smacznego

Dorota M.

IMG_8010 (1)
Fot.1a Forma wyłożona papierem i boczkiem
IMG_8013 (1)
Fot.1b Forma wyłożona papierem i szynką
IMG_8019 (1)
Fot.2 Teryna przygotowana do pieczenia
IMG_8022 (1)
Fot.3 Forma z teryną w większym naczyniu wypełnionym wodą, w piekarniku.
IMG_8026 (1)
Fot.4 Teryna z obciążeniem po upieczeniu

Zapiekanka z porami i szynką

Do tej zapiekanki używam formy do tarty lub prostokątnej.
W formie prostokątnej spód i częściowo brzegi wyłożone wytrawnym ciastem kruchym, nadzienie sięga powyżej brzegów ciasta, celowo. W formie do tarty ciasto powinno sięgać powyżej nadzienia – jeśli jest odwrotnie, wyjęcie tarty z formy będzie kłopotliwe, bo trudno odkroić nożem od karbowanego brzegu.
Podaję przepis na podwójną porcję ciasta. Zwykle robię podwójną, i połowę wykorzystuję poźniej do innej tarty. Gotowe ciasto kruche też się nadaje.
Szynkę z porami i ciasto można przygotować wcześniej i przechować w lodówce.
Przepis ten można łatwo modyfikować i zmieniać nadzienie, wykorzystując to samo ciasto i zalewę jajeczną.

Składniki

Spód : ciasto kruche, 2 porcje
500g mąki
250g masła schłodzonego
1 jajko
kilka łyżek wody

Nadzienie, 1 porcja
2 pory – białe i jasno zielone części
200g szynki pokrojonej niezbyt drobno
3-5 łyżek masła

Zalewa jajeczna:
5 jaj
300ml śmietany 36% lub innej
2 łyżki płaskie musztardy
1/2 łyżeczki startego pieprzu
1 łyżeczka gałki muszkatołowej startej
1 łyżka pietruszki posiekanej
sól do smaku – można pominąć, bo zwykle mamy wystarczająco słoną szynkę
1/2 – 1 szklanki startego sera o wyrazistym smaku

prostokątna metalowa forma do pieczenia 32×22 cm
lub forma do tarty o średnicy 25cm

Metoda

Ciasto
Masło posiekać z mąką, dodać jajko, zagnieść ciasto, dodając wody w razie potrzeby, aby ciasto było spoiste. Można też połączyć wszystkie składniki w mikserze. Ciasto podzielić na połowę. Owinąć folią i zostawić w lodówce na ok. 1/2h. Jeśli zamierzamy wykorzystać tylko jedną połowę ciasta, drugą można zamrozić lub przechowywać w lodówce w zamkniętym pojemniku przez ok. 3-4 dni.
Piekarnik nastawić na 200℃ bez termoobiegu.
Formę do pieczenia wysmarować masłem, dno i boki. Jedną część ciasta rozwałkować cienko i wyłożyć dno i częściowo boki formy – do 1/3-1/2 wysokości. Powierzchnię ciasta ponakłuwać widelcem co ok. 4 cm. Jeśli w trakcie wylepiania formy ciasto zrobiło się zbyt miękkie – masło zaczęło się topić, wstawić formę do lodówki na 10-15min.
Piec  do lekkiego zrumienienia przez ok. 8-10 min. w 200℃ bez termoobiegu. Wyjąć i odstawić.
W międzyczasie przygotować nadzienie.

Nadzienie
Pory naciąć wzdłuż, na krzyż, dokładnie umyć. Pokroić na cienkie, ok. 1.5-2mm, plasterki.
Masło roztopić na dużej patelni, dodać pory, mieszając podgrzewać aż zmiękną, w razie potrzeby dodać więcej masła. Następnie dodać pokrojoną szynkę, podgrzewać razem z porami na małym ogniu przez ok. 2 min.

Zalewa jajeczna:
W misce roztrzepać jajka, połączyć ze śmietaną, musztardą, pietruszką, pieprzem i gałką muszkatołową.

Na częściowo upieczony spód z ciasta wyłożyć pory z szynką, zalać masą jajeczną i posypać startym serem.
Wstawić do piekarnika. Temperaturę zmniejszyć do 180℃. Piec przez 20-30 min. do ścięcia masy jajecznej i lekkiego zrumienienia powierzchni. Wyjąć z piekarnika i odstawić na 5-10 min. do lekkiego ostygnięcia – lepiej się kroi niż natychmiast po upieczeniu.